Ludzie rozmawiali ze soba , klocili sie i spierali czy to byl ktos z Katowic, Krakowa czy Wroclawia w 1 watku . Teraz kiedy probuje odwiedzac watki z innych miast czuje sie "przeganiany" przez moderatorow, moje wypowiedzi sa kasowane mimo tego ze nie odbiegaja trescia od wypowiedzi "miejscowych" uzytkownikow.
Dostaje ostrzezenia zebym "nie podkrecal" mimo tego ze robia to inni z danego miasta
W tej chwili forum zamienilo sie w szuflandie, kazdy watek to "szufladka" w ktorej moga sie spierac miejscowi ale goscie z innych miast to juz nie bardzo, zaraz pada posadzenie o "podrzeganie" albo o "zla wole"
Nie jestem pewien czy modowie wiedza do czego to prowadzi i nie jestem pewien czy uzytkownicy tego forum ktorzy sa najwazniejsi czuja sie z tym dobrze?