Zgodnie z sugestią Fly’a zakładam wątek o polityce w Łodzi. A, że ostatnio jej niemało, to myślę, że będzie ruch.
Pierwsza kwestia – idziecie na referendum głosować na "tak"?
Ja miałem iść, ale w świetle ostatnich wydarzeń poważnie się zastanawiam. Po prostu nie wiem co zrobić.